imasleep – „bies” po polsku: nowy krok i zapowiedź albumu „vermilion”

imasleep wraca z singlem bies i to jest dla nich spory krok: pierwszy raz śpiewają po polsku. Piszę o tym zespole regularnie od dawna, więc tym bardziej widzę, że to nie jest jednorazowa zagrywka. Raczej znak, że zaczynają nowy etap.

„bies” zapowiada drugi album vermilion. Ma to być koncept o stracie, przemianie i szukaniu sensu, czyli raczej żadna wycieczka krajoznawcza, tylko grzebanie w środku.

Tekst „biesa” kręci się wokół kontroli i tego, co się dzieje, kiedy ona przestaje działać. Niby układasz życie w cele i ambicje, ale pod spodem i tak siedzi lęk. Tytułowy bies nie jest tu potworem z zewnątrz — bardziej czymś w głowie, co chodzi za tobą, sapie w kark i w końcu robi „sprawdzam”.

Muzycznie to dalej imasleep: organicznie, trochę filmowo, z delikatną elektroniką. A polski język dodaje temu numerowi bliskości — mniej dystansu, więcej „to o mnie, niestety”.

Jestem Karolina!

Cześć, tu Karolina – witaj na KFM.NET.PL!


To miejsce dla tych, którzy muzyki nie tylko słuchają, ale ją czują. Znajdziesz tutaj świeże newsy, szczere wywiady, sumienne recenzje i fotorelacje z koncertów, które pachną pasją i brzmią dźwiękiem gitary.

Witaj w moim muzycznym świecie!


Patronat medialny

Pre – save już dostępny!!
Koncertowy kwiecień w klubie Falcon

Jeśli lubisz i doceniasz to, co robię – posty, zdjęcia, koncertowe historie – możesz postawić mi kawę. Dzięki takim małym gestom mogę działać dalej i tworzyć jeszcze więcej dobrych treści.


Warto tam być!!


Pozostańmy w kontakcie:


Koncertowo…


Tutaj znajdziesz piosenki, o których pisałam w 2026 roku

Bądź na bieżąco!

Nie przegap żadnej muzycznej historii — zapisz się do subskrypcji na KFM.net.pl i bądź na bieżąco z premierami, wywiadami i koncertowymi emocjami. Muzyka żyje tu codziennie — dołącz do tych, którzy naprawdę słuchają!

Nie spamujemy! Przeczytaj naszą politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji.


Notka informacyjna (dla dociekliwych i złośliwych):
Wpisy na blogu powstają na bazie materiałów prasowych otrzymywanych od menedżerów, wytwórni lub samych artystów. Nie są one publikowane metodą „kopiuj / wklej”. Każdy tekst jest czytany, przerabiany i uzupełniany o autorski kontekst. To proces, który wymaga czasu i energii — i dokładnie dlatego te wpisy wyglądają tak, a nie inaczej.

Uwaga: nie publikuję wszystkiego, co trafia do mojej skrzynki. Wybieram tylko projekty, które naprawdę do mnie mówią. Nie piszę dla zasady, dla zasięgów ani nie ścigam się z czasem.


Odkryj więcej z 🎼Karolina Filarczyk Muzykoholicznie 🎶

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej