Łódź Summer Festival 2026 — pierwsze ogłoszenia i pierwsze ciarki

Łódź znów postanowiła przypomnieć wszystkim, że kultura to tu rośnie jak na dobrym drożdżowym. Organizatorzy Łódź Summer Festival właśnie ogłosili pierwszych artystów na edycję 2026 — i od razu widać, że nie idą w półśrodki.

Na starcie Bastille jako pierwszy headliner — brytyjska supergrupa, której „Pompeii” znają nawet ci, którzy twierdzą, że niczego nie znają. Do tego White 2115, Kuqe 2115, Żabson, Tede, DRE$$CODE, Justyna Steczkowska, Kacperczyk, Chivas, happysad i Nocny Kochanek. Różnorodność taka, że trudno wybrać, na czym skupić wzrok, a to przecież dopiero pierwsza tura ogłoszeń.

I tu wjeżdża cały mój łódzki sentyment.
Bo kiedy ktoś rzuca hasło „Łódź Summer Festival”, to mi od razu przypomina się zeszłoroczna edycja — ta rekordowa, ta świetnie zorganizowana, ta, za którą po prostu warto podziękować. I dziękuję. Serio. Ta impreza udowodniła, że Łódź potrafi robić wydarzenia na poziomie, przy którym nie trzeba niczego dopowiadać.

Fajnie widzieć, że moje miasto naprawdę umie w kulturę — konsekwentnie, na pełnej skali, z rozmachem, ale i z głową. Współpraca z partnerami, miasteczko festiwalowe, trzy sceny, zapowiedź prawie 30 wykonawców… to już nie jest lokalny event, tylko festiwal, który zaczyna przebijać sufit krajowych standardów.

I teraz zostaje mi jedno: mieć nadzieję, że w 2026 znowu stanę pod sceną z aparatem w ręku. Bo nic nie zastąpi tego uczucia, gdy światła idą w górę, tłum rusza jak fala, a ja łapię to wszystko w kadrze. To jest mój żywioł, moje powietrze i mój sposób na życie.

Łódź Summer Festival 2026 odbędzie się 24–26 lipca, wstęp pozostaje darmowy, a kolejne ogłoszenia mają wjechać na początku roku. Skoro pierwszy rzut jest tak mocny, to nawet nie próbuję zgadywać, co wydarzy się dalej. Ja po prostu czekam — i wiem, że warto.

Notka informacyjna (dla dociekliwych i złośliwych):
Wpisy na blogu powstają na bazie materiałów prasowych otrzymywanych od menedżerów, wytwórni lub samych artystów. Nie są one publikowane metodą „kopiuj / wklej”. Każdy tekst jest czytany, przerabiany i uzupełniany o autorski kontekst. To proces, który wymaga czasu i energii — i dokładnie dlatego te wpisy wyglądają tak, a nie inaczej.

Uwaga: nie publikuję wszystkiego, co trafia do mojej skrzynki. Wybieram tylko projekty, które naprawdę do mnie mówią. Nie piszę dla zasady, dla zasięgów ani nie ścigam się z czasem.

Jestem Karolina!

Cześć, tu Karolina – witaj na KFM.NET.PL!


To miejsce dla tych, którzy muzyki nie tylko słuchają, ale ją czują. Znajdziesz tutaj świeże newsy, szczere wywiady, sumienne recenzje i fotorelacje z koncertów, które pachną pasją i brzmią dźwiękiem gitary.

Witaj w moim muzycznym świecie!


Patronat medialny

Klik!! 🙂

Jeśli lubisz i doceniasz to, co robię – posty, zdjęcia, koncertowe historie – możesz postawić mi kawę. Dzięki takim małym gestom mogę działać dalej i tworzyć jeszcze więcej dobrych treści.


Warto tam być!!




Odkryj więcej z 🎼Karolina Filarczyk Muzykoholicznie 🎶

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej