„NWM” to nowy numer duetu Ola Budzyńska & Karol Miernik. I od razu słychać, że oni nie chcą robić kolejnego „ładnego” numeru pod playlistę.
Na wejściu mamy szarpaną chińską cytrę. Ten dźwięk to świetny haczyk na ucho. Potem wchodzi mocny, klubowy puls i produkcja, która jest raczej ciemna niż błyszcząca.
Wokal Oli nie wychodzi na pierwszy plan – jest wtopiony w elektronikę, bardziej prowadzi nastrój niż „opowiada historię” wprost. Refren działa przez powtórzenie: fraza wraca, bas pracuje, a ty łapiesz się na tym, że to buja nawet przy zmywaniu.
Tekstowo, mam wrażenie, że jest to próba ogarnięcia emocji i chaosu w głowie: między kontrolą a poczuciem, że wszystko się rozjeżdża.
Ola działa jako wokalistka, altowiolistka i producentka, Karol jest producentem z Krakowa. Poznali się na FAMIE. Mają w planie debiutancki album „Echo”, a wcześniej wypuścili singiel „Byle ten obłok”.







