DESTINY trzymają kurs i powracają w rockowym uderzeniu w „Madness”

O chłopakach popełniłam już dwa wpisy w ubiegłym roku i cieszę się jak dziecko, że DESTINY dalej trzymają swój kurs.

A ja? Ja to lubię. Więc pisanie o kolejnej nowości chłopaków, to dla mnie nie tylko przyjemność, ale też taki mały, prywatny obowiązek.

Ich najnowszy numer – „Madness” ma w sobie ten moment po rozstaniu, kiedy niby minęło trochę czasu, a w środku dalej coś nie odpuściło. Jest tęsknota i ta upierdliwa miłość, która zamiast spokojnie odejść, wraca jak natrętna mucha o trzeciej nad ranem. Temat klasyk, tylko tym razem podana w wersji: „tak, to cholerstwo boli!”.

Muzycznie to nadal DESTINY, jakie znam. Do tego dochodzi ten filmowy, orkiestralny rozmach, który sprawia, że numer brzmi nieco bardziej, niż przeciętna rockowa ballada.

Ja odpaliłam to „na chwilę” i nagle minęły trzy odsłuchy, bo refren nie chciał wyjść z głowy. I jasne — jeśli masz dzień na ciepłe, przestrzenne brzmienia i chcesz się schować, to „Madness” może być zbyt ciężkie. Ale jeśli potrzebujesz energii i konkretu, to wchodzi od pierwszych sekund i nie pozbędziesz się tych dźwięków długo.

Jestem Karolina!

Cześć, tu Karolina – witaj na KFM.NET.PL!


To miejsce dla tych, którzy muzyki nie tylko słuchają, ale ją czują. Znajdziesz tutaj świeże newsy, szczere wywiady, sumienne recenzje i fotorelacje z koncertów, które pachną pasją i brzmią dźwiękiem gitary.

Witaj w moim muzycznym świecie!

Jeśli lubisz i doceniasz to, co robię – posty, zdjęcia, koncertowe historie – możesz postawić mi kawę. Dzięki takim małym gestom mogę działać dalej i tworzyć jeszcze więcej dobrych treści.


Patronat medialny

Strefa Intymna – premiera albumu 07.04.2026

Warto tam być!!


Pozostańmy w kontakcie:


Koncertowo…


Tutaj znajdziesz piosenki, o których pisałam w 2026 roku

Bądź na bieżąco!

Nie przegap żadnej muzycznej historii — zapisz się do subskrypcji na KFM.net.pl i bądź na bieżąco z premierami, wywiadami i koncertowymi emocjami. Muzyka żyje tu codziennie — dołącz do tych, którzy naprawdę słuchają!

Nie spamujemy! Przeczytaj naszą politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji.


Notka informacyjna (dla dociekliwych i złośliwych):
Wpisy na blogu powstają na bazie materiałów prasowych otrzymywanych od menedżerów, wytwórni lub samych artystów. Nie są one publikowane metodą „kopiuj / wklej”. Każdy tekst jest czytany, przerabiany i uzupełniany o autorski kontekst. To proces, który wymaga czasu i energii — i dokładnie dlatego te wpisy wyglądają tak, a nie inaczej.

Uwaga: nie publikuję wszystkiego, co trafia do mojej skrzynki. Wybieram tylko projekty, które naprawdę do mnie mówią. Nie piszę dla zasady, dla zasięgów ani nie ścigam się z czasem.


Odkryj więcej z 🎼Karolina Filarczyk Muzykoholicznie 🎶

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej