„twarz” to kolejny singiel zapowiadający drugi album zespołu imasleep, vermilion. Utwór pokazuje następny fragment historii bohatera tej płyty. Tym razem chodzi o relację z kimś ważnym i o to, jak trudno czasem być naprawdę sobą.
To piosenka o maskach, które zakładamy na co dzień. O rolach, w które wchodzimy, żeby coś ukryć, dopasować się albo po prostu przetrwać trudniejsze momenty. Bohater utworu widzi, jak łatwo oddalić się od własnych emocji, kiedy cały czas pokazuje się światu tylko wybraną wersję siebie.
Tytułowa „twarz” symbolizuje to, co widać na zewnątrz. Reszta często zostaje schowana głębiej. Nawet przed najbliższymi.
W kontekście całego albumu vermilion to utwór o tym, że bliskość nie zawsze oznacza zrozumienie. Czasem ktoś jest obok, a i tak nie widzi wszystkiego.
Muzycznie imasleep dalej trzymają swój klimat. Jest subtelna elektronika, spokojnie budowane napięcie i trochę niepokoju, który zostaje po odsłuchu.
Warto też wspomnieć, że imasleep pokazali ostatnio swoją siłę na scenie programu Must Be The Music. Ich występ z utworem „Awake” zrobił duże wrażenie na jurorach, którzy ocenili zespół bardzo wysoko. Natalia Szroeder nazwała ten występ dojrzałym i gotowym, a po pierwszym numerze zespół został poproszony o jeszcze jeden utwór.
O twórczości imasleep pisałam już całkiem sporo. Słuchałam ich nie tylko w streamingu, ale też na żywo i właśnie dlatego wiem jedno: to jest zespół, który ma w sobie ogromny potencjał. Na scenie to działa naprawdę mocno i spokojnie widzę w nich materiał na duże granie.







