Madame Affair i „Orlando”. Piosenka o staniu w miejscu

Z Madame Affair jest tak, że coraz wyraźniej idą własną drogą. Nie mam poczucia, że próbują dopasować się do czyjegoś szablonu. Raczej spokojnie sprawdzają, co jeszcze mogą dołożyć do swojego świata, żeby nadal brzmiał jak ich.

Śledzę ich od jakiegoś czasu i po każdym kolejnym numerze mam podobną myśl: chcę więcej. Tym bardziej po naszym niedawnym wywiadzie, w którym było czuć, że to zespół z pomysłem, ale też z głodem dalszego szukania.

Nowy singiel „Orlando” jest ostatnią zapowiedzią debiutanckiego albumu „Post-Funk”, którego premiera została zaplanowana na 29 maja 2026 roku. I dobrze pokazuje, że Madame Affair nie zamierza podawać wszystkiego od razu na tacy.

W „Orlando” słychać więcej elektroniki, pulsujący bas, gitarowe napięcie i taneczny rytm, który nie wyskakuje na pierwszy plan po dwóch sekundach. Ten utwór potrzebuje chwili. Najpierw krąży, buduje napięcie, trochę zwodzi, a dopiero później zaczyna się szerzej otwierać. Dla mnie to numer o czekaniu. O takim czasie, kiedy człowiek jeszcze działa, ale już trochę traci wiarę, że coś się ruszy. Może dlatego ta piosenka też nie pędzi od razu do celu.

Madame Affair jeszcze przed premierą debiutanckiej płyty pokazuje, że wie, co robi. Nie każdy singiel musi działać jak powiadomienie z telefonu. Czasem dobrze, kiedy piosenka wymaga chwili uwagi. „Orlando” właśnie tak ma.

I ja ten kierunek kupuję.

A jeśli ktoś chce sprawdzić ten kierunek na żywo, Madame Affair zagrają w Łodzi 23 maja 2026 roku w Cyrku pod Zielonym Xiężycem. Koncert odbędzie się w ramach POST-FUNK TOUR, a razem z nimi wystąpi Krokodyl. Start wydarzenia zaplanowano na 19:00

Notka informacyjna (dla dociekliwych i złośliwych):
Wpisy na blogu powstają na bazie materiałów prasowych otrzymywanych od menedżerów, wytwórni lub samych artystów. Nie są one publikowane metodą „kopiuj / wklej”. Każdy tekst jest czytany, przerabiany i uzupełniany o autorski kontekst. To proces, który wymaga czasu i energii — i dokładnie dlatego te wpisy wyglądają tak, a nie inaczej.

Uwaga: nie publikuję wszystkiego, co trafia do mojej skrzynki. Wybieram tylko projekty, które naprawdę do mnie mówią. Nie piszę dla zasady, dla zasięgów ani nie ścigam się z czasem.

Jestem Karolina!

Cześć, tu Karolina – witaj na KFM.NET.PL!


To miejsce dla tych, którzy muzyki nie tylko słuchają, ale ją czują. Znajdziesz tutaj świeże newsy, szczere wywiady, sumienne recenzje i fotorelacje z koncertów, które pachną pasją i brzmią dźwiękiem gitary.

Witaj w moim muzycznym świecie!


Patronat medialny

Klik!! 🙂

Jeśli lubisz i doceniasz to, co robię – posty, zdjęcia, koncertowe historie – możesz postawić mi kawę. Dzięki takim małym gestom mogę działać dalej i tworzyć jeszcze więcej dobrych treści.


Warto tam być!!




Odkryj więcej z 🎼Karolina Filarczyk Muzykoholicznie 🎶

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej