[MOJE ODKRYCIE] Filip Robak i „Milion szans”

[MOJE ODKRYCIE] Filip Robak i „Milion szans”

Nie znam jeszcze twórczości Filipa Robaka. Nie będę więc udawać, że śledzę go od lat i znam każdy jego muzyczny zakręt. Trafił do mnie jego nowy singiel „Milion szans”, który ukazał się 29 maja 2026 roku. I właśnie dlatego ten tekst trafia do cyklu „Moje Odkrycie”.

To cykl dla artystów, których dopiero poznaję. Czasem wystarczy jeden utwór, żeby zapisać sobie czyjeś nazwisko i sprawdzić, co będzie dalej.

„Milion szans” to piosenka o relacjach, emocjach i o tym, że czasem coś nam się wymyka. Według materiału prasowego utwór mówi o miłości, której trzeba się uczyć. O tym, że nie zawsze wszystko wychodzi od razu. Czasem człowiek się gubi, czasem nie wykorzystuje okazji, a czasem dostaje jeszcze jedną szansę.

Za tekst odpowiada Filip Robak. Muzykę stworzył razem z Juliuszem Kamilem, który zajął się też produkcją, miksem i masteringiem. To ważne, bo Filip nie jest tu tylko wykonawcą. Współtworzy swoją muzykę i próbuje opowiadać własnym głosem.

Z przesłanych informacji wynika, że Filip Robak jest wokalistą, muzykiem i aktorem musicalowym. Brał udział w „The Voice Kids 6” i był finalistą „Szansy na Sukces 2023 JESC”. W 2024 roku zadebiutował w musicalu „School of Rock” w Teatrze Rozrywki w Chorzowie, a później zagrał główną rolę w światowej premierze broadwayowskiego musicalu „Pilot i Mały Książę” w Katowicach.

To całkiem ciekawy start. Młody artysta, który ma już kontakt ze sceną, kamerą i publicznością. Teraz pokazuje autorski singiel i idzie w stronę piosenki o emocjach. Temat nie jest nowy, ale nadal działa, jeśli jest podany szczerze.

Nie będę jeszcze pisać wielkich ocen. Na to przyjdzie czas, jeśli Filip zostanie ze mną na dłużej. Na razie „Milion szans” traktuję jako pierwsze muzyczne spotkanie. Takie, po którym warto sprawdzić następny krok.

Filip Robak trafia więc na mój radar. A dalej zobaczymy, czy z jednego odkrycia zrobi się coś więcej.

Notka informacyjna (dla dociekliwych i złośliwych):
Wpisy na blogu powstają na bazie materiałów prasowych otrzymywanych od menedżerów, wytwórni lub samych artystów. Nie są one publikowane metodą „kopiuj / wklej”. Każdy tekst jest czytany, przerabiany i uzupełniany o autorski kontekst. To proces, który wymaga czasu i energii — i dokładnie dlatego te wpisy wyglądają tak, a nie inaczej.

Uwaga: nie publikuję wszystkiego, co trafia do mojej skrzynki. Wybieram tylko projekty, które naprawdę do mnie mówią. Nie piszę dla zasady, dla zasięgów ani nie ścigam się z czasem.

Jestem Karolina!

Cześć, tu Karolina – witaj na KFM.NET.PL!


To miejsce dla tych, którzy muzyki nie tylko słuchają, ale ją czują. Znajdziesz tutaj świeże newsy, szczere wywiady, sumienne recenzje i fotorelacje z koncertów, które pachną pasją i brzmią dźwiękiem gitary.

Witaj w moim muzycznym świecie!


Patronat medialny

Klik!! 🙂

Jeśli lubisz i doceniasz to, co robię – posty, zdjęcia, koncertowe historie – możesz postawić mi kawę. Dzięki takim małym gestom mogę działać dalej i tworzyć jeszcze więcej dobrych treści.


Warto tam być!!




Odkryj więcej z 🎼Karolina Filarczyk Muzykoholicznie 🎶

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej