Rok temu byłam tam trochę inaczej. Bardziej sercem niż okiem, bo kibicowałam konkretnemu zespołowi, a i tak udało mi się napisać co nieco z tego wieczoru dla Strefy Music Art.
W tym roku mam nadzieję wrócić na Rock May Festival też z aparatem, ale na spokojnie. Chcę zobaczyć, co tym razem wydarzy się na scenie i kto naprawdę zwróci na siebie moją uwagę.
Rock May w Skierniewicach ma w sobie coś… Tu dalej chodzi o muzykę i o zespoły, które wychodzą na scenę, żeby coś udowodnić. Nie ma wielkiej pompy. Trzeba po prostu zagrać tak, żeby ludzie to zapamiętali. I może właśnie dlatego ten festiwal dalej ma sens?
W tym roku odbędzie się już 25. edycja. To kawał historii i dobry dowód na to, że taka formuła wciąż działa. Młode zespoły dostają swoją przestrzeń, publiczność słucha, a potem zostaje pytanie, kto naprawdę miał w sobie to coś.
Fajnie też, że to nie kończy się tylko na jednym koncercie. Najpierw jest spokojniejsze wejście w festiwal, potem trochę wspomnień i historii, a na koniec finał, czyli to, co najważniejsze. Scena, konkurs i muzyka na żywo.
W programie tegorocznego Rock May Festival są już potwierdzone występy.
7 maja festiwal otworzy Nirvana Tribute Show Unplugged. 8 maja, poza wystawą „25 lat Rock May Festival”, zaplanowano także pokaz filmu „Springsteen: ocal mnie od nicości”. Z kolei 9 maja na scenie plenerowej zagrają KYÖKU, Cheap Tobacco i Małgorzata Ostrowska. W finale pojawi się też 5 zespołów konkursowych wybranych spośród zgłoszeń oraz późniejszy laureat tegorocznej edycji. Na ten moment w dostępnych materiałach organizatora i partnera medialnego widzę informację o formule konkursu, ale bez opublikowanej jeszcze listy nazw finalistów.
Zapowiada się wprost smakowicie!!
Zobacz też…








