Legendarny Rezerwat wraca na scenę

Legendarny Rezerwat wraca na scenę

O powrocie Rezerwatu trudno u mnie nie wspomnieć. To zespół z Łodzi, więc sprawa jest dość oczywista.

Grupa wraca w nowym składzie i z nowym wokalistą. Za ten powrót odpowiada Wiktor Daraszkiewicz, który znów stawia na swój najważniejszy zespół. Tym razem na froncie pojawił się Dawid Wajszczyk i przyznam szczerze, że to właśnie ta wiadomość ucieszyła mnie najbardziej.

Dawid ma bardzo dobry głos, sceniczną pewność i charyzmę, której po prostu nie da się nie zauważyć. To jest ten typ wokalisty, który nie wygląda, jakby znalazł się tam przez przypadek. I dobrze, bo przy takim zespole półśrodki nikogo by nie przekonały.

Obok niego w składzie znaleźli się też doświadczeni muzycy, więc personalnie to wygląda poważnie, a nie jak szybki powrót zrobiony na sentymencie. I to akurat działa na plus.

Koleżanki i Koledzy, witamy Was serdecznie.
Zespół Rezerwat w pełnej krasie, w nowym składzie.

Łączy nas Łódź – to tam rozpoczęła się historia zespołu i tutaj dalej ją kontynuujemy.
Łączy nas też miłość do muzyki – a jakie będą tego efekty, obiecujemy, że usłyszycie niebawem!

Zdrówka Kochani,

Wiktor, Pniaku, Bedek, Dawid oraz Jerzy

(facebook.com/zespolrezerwat)

Tylko wiadomo, sam powrót jeszcze niczego nie załatwia. Rezerwat ma historię, ma znane utwory i ma nazwę, która w Polsce nadal coś znaczy. Problem zaczyna się wtedy, kiedy za reaktywacją nie idzie żaden konkretny pomysł. Bo granie w kółko tego, co wszyscy już znają, może wystarczyć na jeden koncert, może na kilka, ale na dłużej to trochę za mało…

Ja na ten powrót patrzę z umiarkowanym zainteresowaniem. Cieszy mnie obecność Dawida Wajszczyka, bo to naprawdę mocny punkt tego składu. Oby tylko zespół miał na siebie plan większy niż odgrzewanie dawnych numerów i granie wyłącznie na nostalgii. Bo jeśli za tym pójdzie coś nowego i sensownie poukładanego, to ten comeback może mieć ręce i nogi.

I tego właśnie Rezerwatowi życzę.

Notka informacyjna (dla dociekliwych i złośliwych):
Wpisy na blogu powstają na bazie materiałów prasowych otrzymywanych od menedżerów, wytwórni lub samych artystów. Nie są one publikowane metodą „kopiuj / wklej”. Każdy tekst jest czytany, przerabiany i uzupełniany o autorski kontekst. To proces, który wymaga czasu i energii — i dokładnie dlatego te wpisy wyglądają tak, a nie inaczej.

Uwaga: nie publikuję wszystkiego, co trafia do mojej skrzynki. Wybieram tylko projekty, które naprawdę do mnie mówią. Nie piszę dla zasady, dla zasięgów ani nie ścigam się z czasem.

Jestem Karolina!

Cześć, tu Karolina – witaj na KFM.NET.PL!


To miejsce dla tych, którzy muzyki nie tylko słuchają, ale ją czują. Znajdziesz tutaj świeże newsy, szczere wywiady, sumienne recenzje i fotorelacje z koncertów, które pachną pasją i brzmią dźwiękiem gitary.

Witaj w moim muzycznym świecie!


Patronat medialny

Koncertowy kwiecień w klubie Falcon

Jeśli lubisz i doceniasz to, co robię – posty, zdjęcia, koncertowe historie – możesz postawić mi kawę. Dzięki takim małym gestom mogę działać dalej i tworzyć jeszcze więcej dobrych treści.


Warto tam być!!



Odkryj więcej z 🎼Karolina Filarczyk Muzykoholicznie 🎶

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej