Łódzka Linia 16 prezentuje „Marność”. Piosenkę dla tych, którzy czasem za dużo analizują

Z Linią 16 przecięłam się już jakiś czas temu przy okazji pracy w pewnym portalu muzycznym. Wtedy nie do końca był to mój kierunek. Czas jednak płynie, gusta się zmieniają, a człowiek czasem wraca do rzeczy, które wcześniej zostawił gdzieś na poboczu.

Do tego dochodzi mój lokalny patriotyzm. Łódzkie granie zawsze ma u mnie dodatkowy punkt zainteresowania. Zatem Panie i Panowie: Linia 16 znów wraca na tor.

Ich najnowszy singiel „Marność” to piosenka o overthinkingu. O tym stanie, kiedy człowiek za długo siedzi we własnej głowie i zaczyna analizować wszystko po kolei. Ciszę, krótkie wiadomości, niedopowiedzenia, brak reakcji i gesty, które być może wcale nie mają drugiego dna.

Muzycznie zespół zostaje przy melancholii, napięciu i gitarowym niepokoju. Jest za to piosenka, która może trafić do tych, którzy dobrze znają stan ciągłego analizowania wszystkiego po kolei. A takich osób, niestety, raczej nie trzeba długo szukać…

No wypisz wymaluj – ja…

Linia 16 początkowo była studyjnym projektem dwójki znajomych z potrzebą tworzenia muzyki. Nazwa zespołu pochodzi od nieistniejącej już linii tramwajowej numer 16, która dawniej łączyła Zgierz z Łodzią. Dziś ta „szesnastka” jest dla zespołu wspomnieniem, symbolem drogi i dojrzewania.

Na żywo Linia 16 występuje w składzie:

Kamil Ciszewski – wokal, syntezator
Maciej Karwat – gitara, wokal wspierający
Mateusz Jacczyk – bas
Michał Przybylak – gitara
Sebastian Almus Kowalski – perkusja

Notka informacyjna (dla dociekliwych i złośliwych):
Wpisy na blogu powstają na bazie materiałów prasowych otrzymywanych od menedżerów, wytwórni lub samych artystów. Nie są one publikowane metodą „kopiuj / wklej”. Każdy tekst jest czytany, przerabiany i uzupełniany o autorski kontekst. To proces, który wymaga czasu i energii — i dokładnie dlatego te wpisy wyglądają tak, a nie inaczej.

Uwaga: nie publikuję wszystkiego, co trafia do mojej skrzynki. Wybieram tylko projekty, które naprawdę do mnie mówią. Nie piszę dla zasady, dla zasięgów ani nie ścigam się z czasem.

Jestem Karolina!

Cześć, tu Karolina – witaj na KFM.NET.PL!


To miejsce dla tych, którzy muzyki nie tylko słuchają, ale ją czują. Znajdziesz tutaj świeże newsy, szczere wywiady, sumienne recenzje i fotorelacje z koncertów, które pachną pasją i brzmią dźwiękiem gitary.

Witaj w moim muzycznym świecie!


Patronat medialny

Klik!! 🙂

Jeśli lubisz i doceniasz to, co robię – posty, zdjęcia, koncertowe historie – możesz postawić mi kawę. Dzięki takim małym gestom mogę działać dalej i tworzyć jeszcze więcej dobrych treści.


Warto tam być!!




Odkryj więcej z 🎼Karolina Filarczyk Muzykoholicznie 🎶

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej