Leo Pik i „Twoja radość”. Nowy singiel o zaufaniu, bliskości i spokojnej sile

Z twórczością Leo Pika jestem na bieżąco. I przyznam, że z przyjemnością smakuję kolejne kawałki jego muzycznego tortu. Trochę to brzmi jak zdanie z eleganckiej cukierni, ale trudno… Skoro artysta regularnie podsuwa coś nowego, to ja sprawdzam, co tym razem trafiło na głośnik.

15 maja ukazał się jego nowy singiel „Twoja radość”. To kolejna zapowiedź nadchodzącej płyty, która według przesłanych materiałów ma pojawić się najpóźniej w lipcu, choć możliwe, że usłyszymy ją już w czerwcu. Dokładna data nadal nie została podana, więc pozostaje cierpliwie czekać.

Leo Pik od jakiegoś czasu konsekwentnie odsłania kolejne fragmenty tej historii. Każdy singiel wydaje się dopisywać następny rozdział. Nie ma tu przypadkowego rzucania utworów w przestrzeń. Raczej spokojne budowanie całości, kawałek po kawałku.

„Twoja radość” to piosenka o bliskości. Takiej, która nie potrzebuje wielkich deklaracji co pięć minut. W centrum jest prosta myśl: szczęście bliskiej osoby może naprawdę stać się naszym szczęściem. Niby oczywiste, a jednak w praktyce bywa z tym różnie. Żyjemy w czasach, w których cudza radość potrafi bardziej uwierać niż cieszyć. Leo idzie w inną stronę.

W tekście pojawia się zaufanie, wsparcie i obietnica obecności. Jest też dużo światła, natury, spokoju. Drzewo uczuć, rzeka życia, słońce. Można by łatwo przesadzić z takim zestawem obrazów, ale tutaj chodzi raczej o ciepło niż o wielką poezję z pomnikiem w tle.

Najważniejsze zdanie wraca w refrenie: „Twoja radość jest moją radością”. I ono właściwie niesie cały utwór. Prosto, czytelnie, bez kombinowania z przekazem. To piosenka o relacji, w której druga osoba nie jest konkurencją, tylko kimś, komu naprawdę kibicujemy.

Za nagranie odpowiadają: Leo Pik, Łukasz Chyliński, Kuba Kinsner, Kris Górski, Paweł Marciniak i Robert Szydło. Leo napisał muzykę i tekst, zaśpiewał oraz odpowiada za produkcję wykonawczą.

Lubię obserwować, jak ta opowieść się rozwija. Daje słuchaczowi czas, żeby wejść w ten świat powoli. „Twoja radość” jest właśnie takim spokojnym krokiem dalej. Ciepłym, prostym i potrzebnym.

Singiel jest już dostępny w serwisach streamingowych.

Notka informacyjna (dla dociekliwych i złośliwych):
Wpisy na blogu powstają na bazie materiałów prasowych otrzymywanych od menedżerów, wytwórni lub samych artystów. Nie są one publikowane metodą „kopiuj / wklej”. Każdy tekst jest czytany, przerabiany i uzupełniany o autorski kontekst. To proces, który wymaga czasu i energii — i dokładnie dlatego te wpisy wyglądają tak, a nie inaczej.

Uwaga: nie publikuję wszystkiego, co trafia do mojej skrzynki. Wybieram tylko projekty, które naprawdę do mnie mówią. Nie piszę dla zasady, dla zasięgów ani nie ścigam się z czasem.

Jestem Karolina!

Cześć, tu Karolina – witaj na KFM.NET.PL!


To miejsce dla tych, którzy muzyki nie tylko słuchają, ale ją czują. Znajdziesz tutaj świeże newsy, szczere wywiady, sumienne recenzje i fotorelacje z koncertów, które pachną pasją i brzmią dźwiękiem gitary.

Witaj w moim muzycznym świecie!


Patronat medialny

Klik!! 🙂

Jeśli lubisz i doceniasz to, co robię – posty, zdjęcia, koncertowe historie – możesz postawić mi kawę. Dzięki takim małym gestom mogę działać dalej i tworzyć jeszcze więcej dobrych treści.


Warto tam być!!




Odkryj więcej z 🎼Karolina Filarczyk Muzykoholicznie 🎶

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej