Zespół Floł z Polkowic pokazał singiel „Tell Me You’re Ashamed”. Utwór został nagrany w 2025 roku, ale dopiero teraz trafia do słuchaczy.
Muzycznie jest tu całkiem dobrze. Numer opiera się na mocnym riffie, ma wpadającą w ucho melodię i tę energię, przy której noga sama zaczyna chodzić, a głowa kiwa bezwładnie. Słychać inspiracje grunge’em i wczesnym Alice in Chains. To dobry trop, bo zespół najlepiej wypada właśnie tam, gdzie stawia na cięższe, bardziej brudne granie.
Tekst opowiada o relacji, w której pojawia się niepewność. Mężczyzna czuje, że coś jest nie tak. Nie ufa, szuka odpowiedzi i próbuje zrozumieć, czy po drugiej stronie jeszcze coś zostało.
Nie wszystko jest jednak dopięte. Najbardziej słychać to w angielskim. Dykcja i akcent momentami utrudniają odbiór tekstu, a szkoda, bo sam numer ma potencjał. Teledysk też zostawia mieszane wrażenia. Jest kilka pomysłów, ale całość nie do końca trzyma się utworu. Trochę Matrix, trochę hotel, trochę chórki, które widać, ale nie bardzo je słychać. Galimatias się wkradł i usiadł w pierwszym rzędzie.
Na plus zostaje jednak muzyka. Floł ma riff, energię i kierunek. To debiutancki etap, więc pewne potknięcia można jeszcze potraktować jako część drogi. Chociaż biorąc pod uwagę sceniczne doświadczenie muzyków, poprzeczka naturalnie idzie trochę wyżej.
Floł powstał pod koniec 2024 roku w Polkowicach. Zespół tworzą Gracjan Machnicki, Piotr Zych i Miłosz Machnicki. Muzycy nagrali już materiał na płytę w M23 Studio w Wałbrzychu, gdzie za realizację odpowiadał Bartosz Miszczyk. Głównym kompozytorem jest Gracjan Machnicki, a aranżacje powstają wspólnie na próbach.
W skład zespołu wchodzą:
Gracjan Machnicki – gitara, wokal
Piotr Zych – bas
Miłosz Machnicki – perkusja, wokal
„Tell Me You’re Ashamed” nie jest premierą idealną, ale jest premierą, po której można mieć ochotę sprawdzić, co będzie dalej. A to już coś…







