Roboty na Wysokości już gościły na moim blogu. Dziś wracam do nich za sprawą albumu „Czas robi nam gest”, na którym znalazło się dziesięć utworów nagranych wiosną 2026 roku.
Od wydania poprzedniej płyty w zespole zaszły zmiany. W 2024 roku do składu dołączyli Natalia Baranowska i Krzysztof Chłopek. Natalia śpiewa wspólnie z Danielem, a Krzysztof wzmocnił gitarową część grupy. Zespół zrezygnował też z poszukiwania klawiszowca.
Dla tych, którzy dopiero poznają Roboty, krótkie przypomnienie. W 2010 roku ukazała się ich płyta „Studio Huta”. Ważną rolę w początkach działalności odegrała Ola Rzepka, znana m.in. z Drekotów i Alte Zachen. Przez kolejne lata muzycy angażowali się również w inne projekty: Locomotive Sun, No More Electro, Iowa Super Soccer i Natalie Loves You. Przygotowali także muzykę do spektaklu „Kabaret Ponurego Żartu” katowickiego Teatru Rawa.
W 2023 roku wrócili z albumem „Tryb Samolot”, przy którym pracowali z Przemkiem Borowieckim, związanym m.in. ze 100-nką i Kalibrem 44. Teraz do ich dyskografii dołącza „Czas robi nam gest”.
Nową płytę otwiera „Już trudno”. Dalej znalazły się m.in. „Złe fale”, „Cisza ma oczy”, „Wygnany w góry” i „Stabilność II”. Tytułowy utwór jest przedostatnią pozycją, a całość zamyka „Bezradność jest trudna”.
„Czas robi nam gest” ukazał się 18 września 2026 roku.

