Wydarzenia ostatnich dni pokazują nam, jak bardzo nasze społeczeństwo jest podzielone. Mowa tu o sporach wokół projektu ustawy o całkowitym zakazie aborcji.
Przyglądam się temu i nie mogę uwierzyć w to, co się w naszym państwie wyprawia. Do tej pory wydawało mi się, że żyjemy w czasach, gdzie każdy może stanowić o sobie i brać pełną odpowiedzialność za własne czyny. Otóż okazało się, że jestem w błędzie. Nagle dowiaduję się, że kilka słów na papierze, może spowodować, że życie stanie się niczym w obliczu prawa.
