O zespole Oxiphonic wspominałam już wcześniej, przy okazji singla „Bóle wzrostowe”. Wtedy był to pojedynczy numer, taki pierwszy sygnał od zespołu. Teraz mamy już coś większego – EP-kę pod tym samym tytułem.
„Bóle wzrostowe” to w sumie sześć utworów. Cztery znane wcześniej kawałki i dwa remiksy przygotowane pod nazwą Oxisphaera. Całość ukazała się 30 stycznia 2026 roku i wygląda trochę jak zamknięcie pierwszego etapu działalności zespołu.
Oxiphonic działa od 2022 roku. Ich muzyka krąży gdzieś między alternatywą, gitarowym graniem a elektroniką. Są syntezatory, jest lekki synthwave’owy puls, ale jest też gitara, która trzyma to wszystko w ryzach. Dzięki temu całość nie ucieka w czystą elektronikę.
Na EP-ce znalazły się utwory „Mrzonka”, „Whiplash”, „Szczeniaki” i „Bóle wzrostowe”. Do tego dwa remiksy. Słychać, że zespół sprawdza różne kierunki i testuje, w którą stronę chce pójść. Tytuł nie jest przypadkowy. Ten materiał brzmi jak zapis momentu, kiedy zespół jeszcze się dociera, ale zaczyna już łapać własny język.
Sam numer „Bóle wzrostowe”, który wcześniej przyciągnął moją uwagę, mówi o dojrzewaniu i doświadczeniach, które zostają z człowiekiem na długo. W kontekście całej EP-ki ten utwór wybrzmiewa jeszcze mocniej.
Jeśli ktoś lubi alternatywę z elektroniką i zespoły, które próbują różnych rzeczy, warto tę EP-kę sprawdzić. To jeszcze nie pełny album, ale zdecydowanie krok w tę stronę.

