Przejdź do treści
NOWA MUZYKA • ROZMOWY • FOTORELACJE • KONCERTY • ODKRYCIA • OPINIE

Macy Gray, Herbie Hancock i BALTHVS – Cavatina Hall w Bielsku-Białej ma rozpiskę koncertową jak festiwale w wielkich miastach

Cavatina Hall w Bielsku-Białej? Jeśli jeszcze ktoś uważał, że to lokalna fanaberia z ładnym wnętrzem, to chyba właśnie przegapił moment, w którym ta sala koncertowa zaczęła rozgrywać międzynarodową ligę. Bo jak inaczej nazwać sytuację, w której w jednym sezonie wpadają tu Macy Gray, Herbie Hancock i kolumbijskie trio BALTHVS? I to wszystko w mieście, gdzie jeszcze niedawno główną atrakcją były kolejki linowe i dobre lody.

Macy Gray – czyli głos, który nie bierze jeńców

Macy Gray odwiedzi Polskę tylko trzy razy. Warszawa, Łódź i… Bielsko-Biała. Tak, dobrze czytasz. I to nie dlatego, że jej GPS się pomylił. 7 czerwca wystąpi w Cavatina Hall, a bilety na ten koncert rozeszły się szybciej niż kawa w poniedziałkowy poranek.

Jeśli ktoś jeszcze nie kojarzy – Macy to ta od „I Try” (której próbowało potem naśladować pół świata). Pięć nominacji do Grammy, jedna wygrana, a do tego głos, który albo pokochasz od pierwszego dźwięku, albo… pokochasz od drugiego. Jej styl to mieszanka soulu, R&B, jazzu i wszystkiego, co pachnie emocjami. A na scenie potrafi rozbujać nawet tych, którzy przyszli tylko „z ciekawości”.

Herbie Hancock – jazzowa historia na żywo

27 czerwca. Bielsko-Biała. Herbie Hancock. Gdyby ktoś potrzebował więcej argumentów, żeby kupić bilet… no cóż, za późno – koncert wyprzedany. A to przecież nie byle kto. Człowiek, który grał z Milesem Davisem, wymyślał jazz na nowo i nie boi się elektroniki, nawet jeśli ma więcej lat niż niejedna scena klubowa.

Występ w ramach 27. Bielskiej Zadymki Jazzowej (która swoją drogą nie jest już żadną „zadymką”, tylko porządnym festiwalem z renomą). Hancock pojawi się z pełnym zespołem, a publiczność dostanie solidną dawkę „Chameleonów”, „Cantaloupe Islandów” i innych muzycznych klasyków. Takie rzeczy nie zdarzają się często – warto zapamiętać tę datę.

BALTHVS – latynoska psychodelia z widokiem na góry

A teraz coś dla tych, którzy lubią, gdy muzyka przenosi ich na drugi koniec świata. 27 lipca na dachu Cavatina Hall (tak, na dachu – z widokiem na Beskidy i zachodzące słońce) zagra BALTHVS. Trio z Kolumbii, które zamiast grzecznie wpisywać się w gatunki, robi z nich psychodeliczną mieszankę – funk, surf rock, cumbia, chill disco, a do tego szczypta brzmień bliskowschodnich.

Ten koncert to kontynuacja gitarowych uniesień po majowym Cavatina Guitar Festival. Gitary będą, groove będzie, trans też się znajdzie – a wszystko w rytmie, który działa lepiej niż kawa i leżak razem wzięte. Jeśli ktoś potrzebuje soundtracku do letniego odpłynięcia – proszę bardzo, macie go.

Cavatina Hall – koncertowa petarda z południa Polski

To już czwarty rok działalności tej sali i wygląda na to, że Cavatina Hall wrzuciła piąty bieg. José González (z jedynym koncertem w Polsce!), Hooverphonic, Deep Forest – to tylko niektóre z nazwisk, które pojawiły się tu w 2025 roku. Jesienią i zimą ma być jeszcze ciekawiej – nowe nazwiska, debiuty, no i kolejny sezon Cavatina Philharmonic Orchestra.

Cavatina Hall pokazuje, że da się stworzyć miejsce z klimatem, akustyką na poziomie światowym i repertuarem, którego nie powstydziłyby się największe europejskie sceny. A Bielsko-Biała? Cóż – już dawno przestała być tylko „przystankiem w drodze do gór”. Teraz to cel sam w sobie. I to jaki!

Odkryj więcej z 🎼Karolina Filarczyk Muzykoholicznie 🎶

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej