31 sierpnia w Łasku zrobiło się bardzo międzynarodowo – a wszystko za sprawą festiwalu LUDLOVE, organizowanego przez Łaski Dom Kultury. To wydarzenie, które łączy tradycję z nowoczesnością, gromadząc artystów pokazujących folk w zupełnie nowym świetle. Dzięki temu Łask coraz mocniej zaznacza swoje miejsce na muzycznej mapie Polski.
DAGADANA to ekipa, która grała na Glastonbury, opisywał ich National Geographic, a ich koncertowe CV wygląda jak mapa świata – od pustyni, przez kopalnię, po największe festiwale w Ameryce Południowej i całe tournée w Chinach. A mimo tego na scenie w Łasku czuli się tak swojsko, jakby grali w salonie u dobrych znajomych.
W ich muzyce słychać tradycyjne pieśni życzeniowe z albumu „Tobie”, ale też nowoczesne aranżacje i tę niesamowitą energię, która sprawia, że publiczność albo się zasłuchuje, albo tańczy, albo jedno i drugie naraz. Daga i Dana czarują wokalem tak, że nic dziwnego, iż ich głosy trafiły nawet na ścieżkę dźwiękową filmu Chłopi.
To nie był zwykły koncert – to była podróż. A ja miałam szczęście podglądać to wszystko przez obiektyw.
Efekty? Zajrzyjcie do galerii na Karolcia Kadruje – tam znajdziecie kadry z tego wieczoru, który naprawdę warto zapamiętać.







Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.